Apel w sprawie podjęcia działań redukujących narażenie na neurotoksyny u ciężarnych i dzieci

Biorąc pod uwagę alarmujący wzrost występowania zaburzeń neurorozwojowych u dzieci, takich jak autyzm i zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi (ADHD), grupa ekspertów (m.in. toksykolodzy, epidemiolodzy, pediatrzy, ginekolodzy, pielęgniarki, specjaliści zdrowia publicznego, polityki dotyczącej środków chemicznych i ochrony środowiska i in.) w ramach Projektu TENDR (The Targeting Environmental Neuro-Developmental Risks) opublikowała w w czasopiśmie Environmental Health Perspectives apel w sprawie podjęcia działań ograniczających ekspozycję na substancje neurotoksyczne u kobiet w czasie ciąży i dzieci.[1]

[su_note note_color=”#ececec” radius=”1″]„Jesteśmy świadkami narastania problemów behawioralnych u dzieci. Rodzice twierdzą, że 1 na 6 dzieci w Stanach Zjednoczonych (tj. o 17% więcej niż dziesięć lat temu) cierpi na zaburzenie rozwojowe, w tym trudności w uczeniu się, ADHD, autyzm oraz inne deficyty rozwojowe (Boyle i wsp. 2011). Szacuje się, że w Stanach Zjednoczonych jedno na 10 dzieci (> 5,9 mln) ma ADHD (Bloom et al. 2013); z kolei na zaburzenia ze spektrum autyzmu cierpi 1 na 68 dzieci (na podstawie danych sprawozdawczych z 2010 r.) (CDC 2014).” [2][/su_note]

Autorzy apelują o większą kontrolę nad substancjami neurotoksycznymi, które mogą przyczyniać się do występowania zaburzeń neurorozwojowych u dzieci oraz o podjęcie działań ograniczających narażenie na nie.

Z ponad 10 różnych przebadanych związków chemicznych koronnym przykładem jest:

  • ołów,
  • rtęć,
  • polichlorowane bifenyle,
  • pestycydy,
  • polibromowane etery difenylowe,
  • zanieczyszczenia powietrza.

Jednak nie należy traktować powyższych subtsancji jako całości problemu, ponieważ badania nad innymi związkami (szczególnie tymi, powodującymi zaburzenia endokrynologiczne np. ftalany) również budzą obawy dotyczące ich bezpieczeństwa. Oprócz tego istnieją tysiące substancji i związków, których nie przebadano jeszcze pod kątem długotrwałych skutków dla funkcjonowanie mózgu wynikających z ekspozycji w okresie prenatalnym i wczesnym dzieciństwie (a lista tych, o których wiemy, że mogą przyczyniać się do neurozaburzeń jest długa).

Autorzy zwracają uwagę na to, że należy uwzględnić skumulowane skutki narażenia na wiele substancji oraz, że wiele z nich nie ma ustalonego limitu bezpieczeństwa.

Zauważają również, że zakazanie każdej potencjalnie toksycznej substancji jest nierealne, dlatego należy utrzymać je poniżej konkretnego poziomu (np. max. stężenie ołowiu we krwi u dzieci nie powinno przekraczać 1 µg/dl). Chcą też zainwestować w lepsze badania nad niesprawdzonymi chemikaliami.

Poruszono także kwestię zwiększenia świadomości lekarzy i innych pracowników medycznych (narażenie na chemikalia jako czynnik ryzyka uwzględniony w wywiadzie lub badaniu lekarskim), gdyż zbyt mało, a nawet w ogóle się o tym mówi.

[su_divider style=”dotted” size=”1″]

Źródła
  1. Abbasi J. Call to Action on Neurotoxin Exposure in Pregnant Women and Children. JAMA. 2016;316(14):1436-1437.
  2. Project TENDR: Targeting Environmental Neuro-Developmental Risks. The TENDR Consensus Statement. Environ Health Perspect 124:A118–A122;
  3. Grafika: JAMA. 2016; 316 (14): 1436/37.

Nadmiar kwasu foliowego w czasie ciąży może zwiększać ryzyko rozwoju autyzmu

Dość powszechnie wiadomo, że niedobór folianów może być szkodliwy dla rozwoju płodu, ale nowe doniesienia wskazują, że ich nadmiar również pociąga za sobą negatywne skutki. Kobietom planującym ciążę zaleca się spożywanie odpowiedniej ilości kwasu foliowego aby zabezpieczyć prawidłowy rozwój układu nerwowego dziecka, jednak badania prowadzone na Johns Hopkins Bloomberg School of Public Health sugerują, że nadmierna suplementacja może wiązać się z poważnym ryzykiem.

Naukowcy odnotowali, że czterokrotne przekroczenie zalecanej dawki kwasu foliowego u kobiet (poziom mierzony po urodzeniu), dwukrotnie zwiększa ryzyko rozwoju zaburzeń ze spektrum autyzmu u dziecka. Również bardzo wysokie dawki witaminy B12 mogą być potencjalnie szkodliwe, trzykrotnie podnosząc ryzyko rozwoju tych zaburzeń. W przypadku gdy obie substancję są na wysokim poziomie, prawdopodobieństwo wzrasta 17,6-krotnie. Foliany występują naturalnie w owocach i warzywach, natomiast kwas foliowy – syntetyczna forma witaminy B9 – jest stosowany w suplementach witaminowych oraz dodawany do żywności (produkty zbożowe, chleb).

“Właściwa suplementacja ma działanie ochronne,” mówi jeden z autorów badania M. Daniele Fallin, dyrektor Bloomberg School’s Wendy Klag Center for Autism and Developmental Disabilities. “Od dawna wiemy, że niedobory w czasie ciąży mogą być szkodliwe dla rozwoju dziecka, ale biorąc pod uwagę uzyskane wyniki, musimy dążyć do ustalenia jak najbardziej optymalnego poziomu tego składnika w diecie.”

Kwas foliowy jest niezbędny dla wzrostu komórek, wspiera rozwój układu nerwowego. Niedobory we wczesnej ciąży związane są z większym ryzykiem wystąpienia wad wrodzonych i rozwoju zaburzeń ze spektrum autyzmu u dziecka. Ale pomimo tego, że kobiety dbają o prawidłową suplementację, u części z nich nadal występuje niedobór, co spowodowane jest zaburzonym wchłanianiem tej witaminy. Jak podaje CDC (ang. Centers for Disease Control and Prevention), 1 na 4 kobiety w wieku rozrodczym w USA ma niewystarczający poziom kwasu foliowego; przy czym nie wykonuje się rutynowego oznaczania stężenia kwasu foliowego w czasie ciąży.

Na potrzeby badania naukowcy przeanalizowali dane pochodzące z projektu Boston Birth Cohort, dotyczące 1 391 par matka-dziecko (w populacji badanej przeważały mniejszości narodowe o niskim statusie socjoekonomicznym).

Uczestniczki badania wybierano spośród kobiet rodzących w latach 1998-2013, poziom kwasu foliowego we krwi zmierzono tylko raz w okresie do 3 dni od porodu. Zaobserwowano, że 1 na 10 przebadanych kobiet ma nadmiar kwasu foliowego (powyżej 59 nM), a u 6% występuje podwyższony poziom witaminy B12 (powyżej 600 pM).

Wg WHO prawidłowy zakres kwasu foliowego u kobiet w pierwszym trymestrze ciąży powinien wahać się między 13,5 a 45,3 nM; w przeciwieństwie do tego, dla witaminy B12 nie określono jednoznacznych norm.

Zdecydowana większość matek biorących udział w badaniu zażywała preparaty wielowitaminowe (zawierające zarówno witaminę B12, jak i kwas foliowy) przez cały okres ciąży; badacze nie są do końca pewni dlaczego u niektórych kobiet poziomy tych witamin były tak wysokie, ale najprawdopodobniej przyczyniło się do tego spożywanie zbyt dużej ilości pokarmów i suplementów wzbogacanych kwasem foliowym. Innym wyjaśnieniem może być podłoże genetyczne – część kobiet może być bardziej predysponowana do wchłaniania większej ilości lub wolniejszego metabolizmu. Lub obecne są oba czynniki.

Badacze zaznaczają, że niezbędne są dalsze prace w celu ustalenia optymalnej dawki spożywanego kwasu foliowego tak aby z jednej strony uzyskać efekt ochronny dla dziecka, a z drugiej – zminimalizować ryzyka przedawkowania.

Przez długi czas panowało powszechne przekonanie o nieszkodliwości witamin i preparatów je zawierających, uważano że nadmiar zostaje po prostu usunięty z organizmu; jednak nie koniecznie musi to dotyczyć kwasu foliowego i witaminy B12. Niniejsze badanie jest częścią trwającego właśnie kohortowego prospektywnego badania dotyczącego wpływu różnych czynników na wczesnym etapie życia na rozwój autyzmu w ramach projektu Boston Birth Cohort.[1]

* W Polsce podawanie kwasu foliowego oraz jego formy czynnej zalecane jest kobietom planującym ciążę przez czas co najmniej 6 tygodni ją poprzedzających aż do drugiego trymestru ciąży (do czasu zakończenia procesu organogenezy). Aktualnie rekomendowana dawka dobowa kwasu foliowego stosowanego w celu prewencji rozwoju wad otwartych ośrodkowego układu nerwowego wynosi 400 µg = 0,4 mg na dobę.[2]

[su_divider style=”dotted” size=”1″]
Źródło
  1. Too Much Folate in Pregnant Women Increases Risk for Autism, Study Suggests. Johns Hopkins University Bloomberg School of Public Health.
  2. Rekomendacje PTG w zakresie stosowania witamin i mikroelementów u kobiet planujących ciążę, ciężarnych i karmiących. Gienkol. Pol., 2014, 85, 396−399.
  3. Grafika tytułowa: Getty Images/iStockphoto